limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Wpisy archiwalne w kategorii

Praca

Dystans całkowity:117399.00 km (w terenie 6313.00 km; 5.38%)
Czas w ruchu:6175:44
Średnia prędkość:19.01 km/h
Maksymalna prędkość:55.00 km/h
Liczba aktywności:2996
Średnio na aktywność:39.20 km i 2h 03m
Więcej statystyk

DNPND

Środa, 11 stycznia 2023 | dodano: 11.01.2023

Dziś znacznie lepsze warunki niż wczoraj, bo nie pada. Jezdnie mokre i lekkie zamglenia. +4 na termometrze. Bez podmuchów.
Zbieram się na koła o 6:01.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie. Niespecjalnie spiesznie. Bez sensacji.
Na mecie z zapasem 5 min. Całkiem przyjemny przejazd.

Na powrocie sucho, szczątkowe chmurki, trochę słoneczka ale też i nieco chłodniej. Mimo tego ostatniego decyduję się lekko naciągnąć powrót.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, Piekło, Preczów i Sarnów. Na wiosce zwykłe zagięcie od remizy i podjazd do paczkomatu na finiszu.
Tempo niespieszne. Całkiem przyjemnie się wracało.


Kategoria Praca

DNPD

Wtorek, 10 stycznia 2023 | dodano: 10.01.2023

Dziś dojazd w kropli. Zgodnie z prognozami. Jeśli na popołudnie też się sprawdzi, to i powrót namaczany.
Poza tym start o 5:56. Termicznie tak około +5. Bez wiatru.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Niespiesznie i bez ekscesów. Na mecie z zapasem 2 min.

Powrót w kropli. Może odrobinę słabszej niż rano. Trasa po minimum przez Mec, Środulę, Stary Będzin, ścieżkę małobądzką i od targu po własnych śladach.
Tempo mocno spacerowe. Zupełnie bez chęci na naginanie. Odczuwalnie jakby chłodniej.


Kategoria Praca

DNPND

Poniedziałek, 9 stycznia 2023 | dodano: 09.01.2023

Termometr zeznał dziś +1 więc ze startem specjalnie się nie spieszyłem. Wytaczam się o 6:05.
Przy gruncie też powyżej zera. Powietrze lekko zamglone. Poza tym całkiem niezłe warunki.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie acz niezbyt spiesznie. Na mecie z zapasem 2 min.
Dziś bez kamerki. Padło mocowanie :-/ Znowu wydatek.


Powrót trasą przez Mortimer, Reden, Zieloną, Preczów i Sarnów. Bez ekstra zawijasów. Tempem niezbyt ambitnym.
Warunki na powrocie znośne. Jezdnie mokre po dziennym kapaniu ale tak umiarkowanie. Jakieś tam ruchy powietrza nieistotne dla przebiegu akcji.
W domu jestem już po zachodzie słońca ale jeszcze nie za całkowitych ciemności. Widać, że powoli dnia przybywa.


Kategoria Praca

DNPND

Czwartek, 5 stycznia 2023 | dodano: 05.01.2023

Nie udaje się zbytnio przyspieszyć startu i wytaczam się o 5:59.
Jezdnie mokre. Wieje mocno z południowego zachodu. Nie pada, choć w prognozach stało, że będzie.
Trasę kręcę zwykłą przez Ksawerę i Mydlice. Nie za spiesznie, bo dziś Mamutem, żeby pewnie przejechać przez wszystkie ewentualne przeszkody.
W kropli jadę kawałek od świateł na "86" do fabryki domów w Łagiszy. Potem już tyko spod kół leciało.
Na mecie z obsuwą na 8 min.

Powrót tak całkowicie na sucho to mi nie uszedł, ale nie było tak źle, jak się zanosiło godzinę przed powrotem.
Generalnie pod wiatr. 2x przelotny deszczyk. Tempo słabe a trasa po minimum: Mec, Środula, Stary Będzin, ścieżka małobądzka i od targu po własnych śladach.


Kategoria Praca

DNPD

Środa, 4 stycznia 2023 | dodano: 04.01.2023

Termometr zeznał -3. Lekkie zaskoczenie bo miało być na plusie. Jezdnie wyglądały na suche więc zdecydowałem się zaryzykować jazdę na Błękitnym.
Poza tym okazało się, że sporo trasy we mgle. Momentami dość gęstej.
Start wyszedł o 6:05.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Na mecie z obsuwą na kilka minut i zmarzniętymi końcówkami.


Powrót po minimum. Radary pokazywały jak woda z zachodu nadciąga i zdecydowanie nie miałem zamiaru jechać w kropli.
Trasa przez Mec, Środulę, Stary Będzin, ścieżki przy Kościuszki i 11-go Listopada. Od targu po własnych śladach.
Pochmurno. Wiało mniej więcej z południowego zachodu i to nie za ciepłym powietrzem. Pierwsze krople dotarły do mnie jak przekroczyłem "86". Na szczęście do domu udaje się dojechać na sucho.


Kategoria Praca

DNPND

Wtorek, 3 stycznia 2023 | dodano: 03.01.2023

Sprawniejszy rozruch i na kołach jestem o 6:06.
Termometr zeznał +7 i faktycznie jest cieplej niż wczoraj. Jezdnie mokre ale to bardziej z wilgoci w powietrzu, niż z opadów. Raczej bez podmuchów.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie. Bez stania na przejeździe.
Na mecie z zapasem 3 min. Całkiem przyjemny przelot. Na razie jeszcze niewielki ruch na drogach.

Na powrocie jakby nieco chłodniej niż rano. Albo dmuchający wiatr takie wrażenie dawał. Poza tym trochę słońca i suche jezdnie.
Trasa przez Mortimer, Reden, Zieloną, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni.
Na mecie już po zachodzie słońca ale jeszcze nie za całkowitych ciemności.


Kategoria Praca

DNPOND

  • DST 42.00km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:09
  • VAVG 19.53km/h
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100D
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 stycznia 2023 | dodano: 02.01.2023

Zaczynam kolejny rok orania do pracy.
Dziś zbieram się jakoś bardzo niemrawo. Na kołach jestem o 6:14.
Termometr zeznał +3 ale odczuwalnie było chłodniej. Pewnie przez wilgoć w powietrzu, która miejscami nawet przybierała postać mgły. Powietrze w lekkim, sprzyjającym ruchu.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie, bez ekscesów. Na mecie z obsuwą na 4 min. i zmarzniętymi stopami.

Powrót z małym zakolem za to w całkiem przyjemnych warunkach. Na oko tak z +10 i trochę słoneczka przy lekkim wiaterku.
Zakole do centrum Sosnowca przez ścieżki Blachnickiego i Kombajnistów. Chwila na załatwienie sprawy w podziemiach i powrót przez Stawiki, Milowice, Czeladź i Wojkowice prosto do domu.
GPS nie zaliczył mi 1km, bo mu kazałem przestać szukać satelitów w podziemiach. Jak się zorientowałem, że mi nie pokazuje prędkości to już byłem na Stawikach.
Sam powrót sprawny, umiarkowanie spieszny.


Kategoria Praca

DNPDNZD

Piątek, 30 grudnia 2022 | dodano: 30.12.2022

Start: 6:04.
+4. Wiatr z południa. Suche jezdnie. Od Ksawery pojedyncze kropelki.
Trasa przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie, bez ekscesów.
Na mecie z zapasem 3 min.

Powrót jak wczoraj przez Mortimer, Reden, Zieloną, Preczów i Sarnów. W domu chwila przerwy na zmianę plecaka na sakwy i zwykły kurs do wsiowego Lewiatana. Zjazd już za konkretnych ciemności.
Zauważalnie cieplej. Było nawet trochę słoneczka. Był też i wiatr.

Ogólnie to wszystko wskazuje na to, że to ostatni dzień w tym roku, kiedy kręciłem na rowerku. Znów nie przebiłem 10k km za rok. Brakło znacznie więcej niż rok temu. Zobaczymy, może w przyszłym bardziej mi się będzie chciało.


Kategoria Praca

DPND

Czwartek, 29 grudnia 2022 | dodano: 29.12.2022

Dziś trochę późniejszy start - 7:30.
Jest już jasno. Do tego +1 w powietrzu, ale przy glebie minus. Woda pozamarzana. Jezdnie suche.
Trasa zwykła przez Ksawerę i Mydlice. Sprawnie. Jakieś 1,5km od celu jeden czubek zajeżdża mi drogę skręcając przed nosem. Aż mnie korci żeby wyciąć filmik i posłać na Policję.

Powrót bez kombinowania przez Mortimer, Reden, Zieloną, Preczów i Sarnów. Całkiem sprawnie mimo tego, że sporo trasy pod wiatr i przy nadciągających chmurach.
Po drodze chwila pogawędki z klubowym kolegą w przejeździe na Konopnickiej i potem, w Sarnowie, wjazd na szybko do weterynarza.


Kategoria Praca

DNPND

Środa, 28 grudnia 2022 | dodano: 28.12.2022

W sobotę ścięło mnie krótkie przeziębienie i dwa dni przespałem. Wczoraj padało więc też odpuściłem jeżdżenie. Dziś już nie było za bardzo argumentów przeciw jeździe. Za to sporo za.
Wytaczam się o 5:56.
Rześko. Termometr zeznał -2. Jezdnie suche. Trochę lekkiego ruchu powietrza ale nieprzeszkadzającego.
Trasa przez Będzin w wersji ścieżki małobądzkiej, Środuli i Mecu. Sama jazda szła ok ale przerwy wywoływało zalewanie wlotu powietrza, co przełożyło się na obsuwę na mecie w ilości 5 min.
Poza tym dość spokojny przejazd.

Powrót w nieco przyjemniejszych warunkach. W szczegółach to cieplej. Za to wiało. Mniej więcej z zachodu czyli część trasy opornie.
Tempo niespieszne, żeby kontrolować oddech i się nie zagotować. Jeszcze nie zwalczyłem przeziębienia więc muszę delikatnie.
Trasa przez Mortimer i Reden na Zieloną. Potem przez Preczów i Sarnów do mojej wioski. Po drodze haczenie o piekarnię i wsiowego Lewiatana żeby zdobyć coś na miejsce wyżartej do cna Polopiryny.
Stamtąd grzecznie prosto do domu żeby szybciutko się przebrać w suche ciuchy i wygrzać.


Kategoria Praca