limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Wpisy archiwalne w kategorii

Praca

Dystans całkowity:104908.00 km (w terenie 6127.00 km; 5.84%)
Czas w ruchu:5446:02
Średnia prędkość:19.27 km/h
Maksymalna prędkość:55.00 km/h
Liczba aktywności:2642
Średnio na aktywność:39.72 km i 2h 03m
Więcej statystyk

DNPD

Wtorek, 30 marca 2021 | dodano: 30.03.2021

Start o 6:09.
Warunki nieszczególne. Mokre jezdnie, mglisto, coś tam niegroźnie kapie. Plus taki, że plus. Całe 10. Raczej bez podmuchów.
Trasa krótka, przez Będzin wersją małobądzką. Spokojnie.
Na mecie minuta zapasu. Wrażenie z jazdy takie, że niemrawa.


Na powrocie nawet całkiem przyjemna wiosna. Zupełnie inne warunki niż o poranku. Jednak bez objazdów. Trasa dokładnie jak wczoraj na powrocie. Przesunięcie rytmu dobowego w stosunku do zegarka daje o sobie znać. Jakiś wypruty dziś jestem. Zupełnie bez ochoty na zawijasy. Do tego nie wziąłem lżejszych ciuchów i pół drogi się gotuję, a pół siłuję z wiatrem. Ale powrót przyjemny.


Kategoria Praca

DNPD

Poniedziałek, 29 marca 2021 | dodano: 29.03.2021

I znów start po nocy.
Do tego dziś pochmurno i niegroźne kapanie. Również powietrze w ruchu. Na dojeździe wspomagające. Termicznie na plusie ale ledwie kilka stopni. Ogólnie nienajgorsze warunki do jazdy.
Start mi się obsunął na 6:13. Nie ma mowy o objazdach i wdrażam trasę krótką, przez Będzin z opcją małobądzką. Przelot sprawny i bez sensacji. Na mecie 3 min. zapasu.


Powrót w narastającej kropli. Nie osiągnęła etapu deszczu ale skutecznie odbierała chęć do zaginania powrotu.
Trasa przez Mortimer, Reden, Most Ucieczki, Zieloną, Preczów i Sarnów. Sporo też pod wiatr.
Przynajmniej bez sensacji.


Kategoria Praca

DPD

Piątek, 26 marca 2021 | dodano: 26.03.2021

Start o 6:07. Przy gruncie minus widoczny w postaci szronu na trawie. Powietrze nieco cieplejsze. Raczej bez podmuchów. Lekko zamglone powietrze i słoneczko już całkiem sporo nad horyzontem.
Trasa przez Będzin z wariantem małbądzkim. W miarę sprawnie. Raczej bez sensacji. Raz tylko musiałem na chwilę przystanąć i wydłubać kawałek szkła z przedniej oponki. Na szczęście nie sięgnęło dętki.
Na mecie 7 min. zapasu.


Powrót z kurtką w plecaku. Niestety z falstartem. Okazało się, że jednak szkiełko sięgnęło dętki. Kiedy zszedłem po rowerek mym oczom ukazał się kapeć na przodzie. Nie pozostało nic innego, jak wymiana dętki. Zeszło mi pół godziny bo się rypnąłem przy zakładaniu opony - rotacją odwrotnie - i musiałem ściągać i dmuchać jeszcze raz. Generalnie oponki wkrótce do wymiany. Nie wiem czy 1k km zdzierżą jeszcze.
Za to samo kręcenie bardzo przyjemne. Nawet całkiem żwawe wyszło sumarycznie. Trasa zwykła przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Dzięki uprzejmości kolarza, od świateł w Sarnowie do skrzyżowania na mojej ulicy, cały czas za nim. Tak powyżej 30km/h przelot więc trochę nadrobiłem późniejszy wyjazd z pracy. W domu jeszcze się zorientowałem, że przesyłka w paczkomacie czeka ale wiele to do wyniku nie dodało.
Po drodze całkiem spory ruch. Wiosenna atmosfera wyciągnęła ludzi z domów. W przelocie i znajomych wypadło pozdrowić.


Kategoria Praca

DPD

Czwartek, 25 marca 2021 | dodano: 25.03.2021

+3. Pochmurno. Lekki ruch powietrza miejscami niepomagający. Suche jezdnie. Ogólnie niezłe warunki do jazdy.
Start nieco obsunięty - 6:11. Z tego też powodu trasa krótka, przez Będzin z opcją małobądzką. Sprawnie, bez sensacji. Na mecie 3 min. zapasu.


Powrót przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Nawet całkiem sprawnie. W coraz przyjemniejszych okolicznościach przyrody.


Kategoria Praca

DPD

Środa, 24 marca 2021 | dodano: 24.03.2021

Start o 6:02.
Warunki całkiem niezłe. Suche jezdnie, nieznaczny podmuch wspomagający, pochmurno, temperatura nieco ponad zerem (+3).
Trasa dziś naciągnięta bo jest zapas czasu i jadę na szybszym rowerku. Kolejno: Sarnów, Preczów, przejazd między Pogoriami, Łęknice, Reden, Mortimer, centrum Zagórza. Korciło jeszcze zahaczyć o Mec, bo była rezerwa czasu, ale ostatecznie darowałem sobie.
Na mecie 3 min. zapasu. Pięknie się leciało.


Powrót niemalże tą samą trasą co dojazd do pracy. Drobne różnice jedynie w D. G. Rześko. Miejscami pod wiatr. Dalej pochmurno. Sam przelot w miarę sprawny i bez sensacji.


Kategoria Praca

DPD

Wtorek, 23 marca 2021 | dodano: 23.03.2021

Rozruch szedł dobrze ale ostatecznie wytaczam się dopiero o 6:07.
Warunki nieco lepsze niż wczoraj. Przy gruncie jeszcze minus. ICM twierdził, że będę miał lekkie wsparcie od ruchu powietrza w plecy. Jezdnie generalnie suche, jedynie miejscami śladowa wilgoć. Pochmurno.
Trasa początkowo zwykła przez Będzin z wariantem małobądzkim. Jednak zachciało mi się zmiany po drodze. Przed cmentarzem na Środuli odbijam w stronę ścieżki na Blachnickiego. Minimalnie dalej ale nie zmienia to jakoś drastycznie czasu przelotu.
Na mecie 3 min. zapasu. Całkiem przyjemnie się kręciło.


Powrót zwykłą trasą przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Pochmurno i wietrznie. Trochę musiałem się namłynkować na niektórych odcinkach żeby zwalczyć opór powietrza. Jechało się jednak nawet przyjemnie. I bez ekscesów.


Kategoria Praca

DPD

Poniedziałek, 22 marca 2021 | dodano: 22.03.2021

Za oknem białawo więc nieco się sprężam z rozruchem i start udaje się zrobić o 6:00.
Warunki lekko zimowe. -5. Na jezdniach różnie: trochę lodu, trochę śniegu, miejscami mokro. Trzeba uważać. Bez wiatru. Słoneczko pojawiało się i znikało. Odczuwalnie nawet nieźle.
Trasa przez Będzin z wariantem małobądzkim. Sporo po chodnikach bo na nich biało, czyli nie chlapie po gębie. Ale też jedzie się nieco wolniej.
Przelot bez zgrzytów. Na mecie równo o 7:00.


Powrót w znacznie przyjemniejszych warunkach. Jest na plusie choć chłodno. Trochę wieje. Jest sporo słoneczka. Suche jezdnie.
Trasa bez gięcia przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Tempo takie sobie. Bez ekscesów.


Kategoria Praca

DPD

Czwartek, 18 marca 2021 | dodano: 18.03.2021

Przez miąchanie futra zwierzakowi późny start - 6:16.
Warunki omalże zimowe. Około 4:00, jak wstawałem, sypało śniegiem. Na jezdniach jednak się nie utrzymał. Na termometrze miałem +1. Na poziomie gruntu może było gdzieś koło zera. Wiatru jakoś specjalnie nie zarejestrowałem.
Trasa przez Będzin. Tym razem wariant 11-go Listopada i Kościuszki. Kilkaset metrów bliżej i mniej ustępowania. Nieco udało się podgonić ale ostatecznie na mecie 2 min. obsuwy. Latem bez problemu bym się wyrobił.


Spora część powrotu pod wiatr więc tempo niespecjalne. Do tego, cholernik, zimny. Nie miałem ochoty na żadne objazdy.
Przez Mortimer, Reden, Most Ucieczki, Zieloną, Preczów i Sarnów grzecznie do domu.


Kategoria Praca

DPD

Środa, 17 marca 2021 | dodano: 17.03.2021

Lekko lepszy rozruch i start o 6:06.
Termorurka zeznała +3 ale odczuwalnie niezbyt sympatycznie. Pewnie przez wilgoć pozostałą z nocy. Jezdnie schnące. Trochę wiaterku przeważnie wspomagającego.
Trasa, jak ostatnimi czasy, przez Będzin w wariancie małobądzkim. Sprawnie, spokojnie. Jedynie przed światłami na "86" jakiś pacan najpierw zaczął mnie wyprzedzać, potem przyhamował bo uskok na asfalcie, a potem mi przed nosem przeleciał.
Na mecie zapas 4 min. Byłoby więcej ale na ustąpie na Lenartowicza przyszło trochę odstać.


Na powrocie większość trasy pod wiatr. Z tego też powodu tempo delikatne, żeby się niepotrzebnie nie szarpać.
Kręcę przez Mortimer i Reden w stronę Mostu Ucieczki. Potem przez Zieoloną na czarny szlak do Łagiszy, a stamtąd na Stachowe i do domu.
Spokojny powrót do domu sporo wcześniej niż zwykle. Dziś w pracy dezynfekcja i dzień pracy krótszy o 3 godziny.


Kategoria Praca

DPD

Wtorek, 16 marca 2021 | dodano: 16.03.2021

Lekko na krawędzi okna przelotowego dziś start wyszedł - 6:09.
Warunki zbliżone do wczorajszych +3, pochmurno, suche jezdnie.
Trasa również jak wczoraj. Spokojnie. Początek jazdy sprawiał wrażenie, że oporny, ale potem jakoś poszło.
Na mecie 2 min. zapasu.


Powrót tą samą trasą co dojazd do pracy. Tempo słabsze bo odczuwalnie zimniej i jakby pod lekkie podmuchy.
ICM sugerował, że może być mokro na powrocie i niejaką tego zapowiedź miałem na styku Sosnowca z Będzinem. Od Mecu do Starego Będzina mokre jezdnie. Ostatecznie nie padało, ale jakoś nie żałuję skrócenia powrotu. Nie mam dziś weny do kręcenia więcej niż konieczne.


Kategoria Praca