Z
-
DST
3.00km
-
Czas
00:12
-
VAVG
15.00km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Minimalna rundka do wsiowej Stokrotki, piekarni i paczkomatu na finiszu.
+26 w cieniu. Wiaterek. Czyste niebo.
Kategoria Inne
DPD
-
DST
35.00km
-
Czas
01:48
-
VAVG
19.44km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start lekko poza oknem. W założeniach ze 2 min. obsuwy.
Warunki prawie jak wczoraj. Lekki wiaterek. +12. Czyste niebo.
Trasa przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Obsuwa na finiszu zgodna z założeniami.
Lato na powrocie.
Trasa przez Mydlice, Koszelew, Zamkowe i las grodziecki w drodze na własne ślady.
Niespiesznie.
Kategoria Praca
DPD Zaćmienie
-
DST
40.00km
-
Czas
02:04
-
VAVG
19.35km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś oporny rozruch i start sporo poza krawędzią okna.
Warunki zmierzają ku jesiennym. Termometr zeznał +11. Bez podmuchów. Bezchmurne niebo. Odczuwalnie chłodno.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z obsuwą na 5 min. Mniej niż się spodziewałem. Zakładałem nawet 12 min.
Powrót przez Mec, Środulę i obok Fakopu w drodze do Będzina i na własne ślady.
Termicznie w sam raz w słońcu. W cieniu czuć już chłodek. Trochę niegroźnie dmuchało.
Po 18:00 rundka w stronę Góry Siewierskiej na obserwacje zaćmienia słońca. Efektowne zjawisko. Powrót tą samą trasą.



Kategoria Praca
DPD
-
DST
46.00km
-
Czas
02:31
-
VAVG
18.28km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie i dobrze, bo nie miałem dziś zacięcia do gonitwy.
Na starcie +18. Trochę chmurek na niebie. Jezdnie w części mokre po krótkim opadzie. Niewielkie ruchy powietrza. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min.
Na powrocie ładne słoneczko i chłodnawy wiaterek.
Trasa objazdowa przez Mortimer i Reden do centrum Dąbrowy Górniczej. Potem przez Koszelew do Będzina i tamże lekie zawijasy. Następnie przez Zamkowe do Grodźca, gdzie bez zawijasów i dalej do Wojkowic, gdzie ponownie zawijasy. Na powrocie objeżdżam dołem Skrzynówek i prosta do domu.
Tempo niespieszne. Przyjemna powrotna włóczęga.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
41.00km
-
Czas
02:13
-
VAVG
18.50km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start na krawędzi okna. Niby powinienem się sprężać na dojeździe, ale jakoś nie miałem pary do tego.
Warunki na +16. Śladowe chmurki. Powietrze w raczej nieruchome. Rześko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na finiszu 2 min. zapasu.
Na powrocie lato z przyjemnym wiaterkiem, z którego to powodu nie spieszyłem się zbytnio. Na finiszu +31 w cieniu.
Trasa przez Mydlice i Ksawerę do Będzina. Ścieżką od północnej strony Syberki w stronę Czeladzi i na drodze tamże zwiad czy da się dawnymi ścieżkami przez pola śmignąć ku Grodźcowi. Nie da się. Powrót na asfalt i przez Czeladź do Wojkowic. Przez Skrzynówek do Strzyżowic i do płaza odebrać przesyłkę. Finisz z haczeniem o piekarnię.
Miło się jechało.
Kategoria Praca
ZO
-
DST
10.00km
-
Czas
00:35
-
VAVG
17.14km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
W okolicach południa rundka minimalna do wsiowej Stokrotki po zaopatrzenie.
Niespiesznie. Przyjemnie ale już bez upałów. Podmuchy rześkie.
Wieczorkiem, przed zachodem słońca wjazd na górkę paralotniarzy w Górze Siewierskiej żeby ocenić czy będzie tam dobry widok na zaćmienie słońca. Stamtąd las zasłania ale na zjeździe już było całkiem ok. Kilka fotek kontrolnych i zjazd w stronę cmentarza, a stamtąd asfaltem prosto do domu.
Przy zachodzie słońca już chłodnawo odczuwalnie.
Kategoria Praca
DPOD
-
DST
57.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
20.73km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie ale mimo tego przykładam się do kręcenia dojazdowego.
W prognozie stało, że dojazd na mokro ale tylko chwilę kilka kropel leciało i potem już tylko pochmurno i wietrznie. Termicznie na +23.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 6 min. Udało się dotrzeć na sucho.
Pochłodniało. Na finiszu termometr zeznał ledwo +26. Dziś sporo chmurek i trochę wiatru, tak w sam raz.
Trasa powrotna z questem więc była okazja dołożyć km-ów. Przez Motrimer i Reden toczę się w stronę Łęknic. Ścieżkami P3 i P4 przetaczam się do Wojkowic Kościelnych. Stamtąd do Toporowic i przez Najdziszów do Nowej Wsi. Wypełniam questa w Twardowicach i toczę się do domu przez Siemonię i Strzyżowice.
Tempo takie w sam raz, żeby się nie zmachać za bardzo.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
19.80km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie.
Warunki na +20. Powietrze w bezruchu. Na niebie szczątkowe chmurki. Na dojazd w sam raz.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min.
Lato trwa. Dziś trochę wiaterku i nie był on tak ciepły, jak wczoraj. W ogóle pochłodniało. Finiszowy odczyt temperatury w cieniu wykazał tylko +33.
Trasa krótka przez Mydlice, Koszelew i Będzin. Niespiesznie.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
36.00km
-
Czas
01:46
-
VAVG
20.38km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie więc kręcenie z mniejszym ciśnieniem.
Warunki na +19. Bez podmuchów. Czyste niebo.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.
Na powrocie ponownie lampiaste lato.
Trasa powrotna przez Mydlice i Koszelew do Będzina. Potem na własne ślady i wjazd do piekarni koło domu. Finisz przez Strzyżowice.
Przyjemnie się jechało. Troszkę wiaterku ale zupełnie nie chłodzącego.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
34.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
20.40km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start na krawędzi okna więc przelot bez ociągania.
Warunki sprzyjają. +19. Bez podmuchów. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.
Lampiaste lato wciąż w natarciu. Na finiszu w cieniu +35.
Trasa powrotna prawie jak wczoraj. Różnica przy finiszu w postaci wygięcia od DINO do OPS-u.
Bardzo przyjemnie się jechało.
Kategoria Praca






















