limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

O

  • DST 9.00km
  • Czas 00:31
  • VAVG 17.42km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 września 2026 | dodano: 28.09.2026

Rundka do najbliższej piekarni z objazdowym powrotem przez Strzyżowice, Psary i Gródków.
Przyjemnie. W sam raz na krótkie wdzianko.
Sporo rowerzystów.


Kategoria Inne

DPDZ

  • DST 37.00km
  • Czas 02:17
  • VAVG 16.20km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 26 września 2026 | dodano: 26.09.2026

Dziś niestandardowo do pracy. Start wcześniej niż zwykle ze względu na wolniejszy rowerek.
Pogoda taka, że nie patrzyłem na termometr. Nie było zimno. Powiedziałbym, że z +13. Poza tym ciemno i sporo w lekkiej mgle.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min.

Powrót przez las zagórski. Nie jechałem tędy tak dawno, że zostaję zaskoczony istnieniem drugiego magazynu Panattoni przed Rowem Mortimerowskim. Normalnie mi firmę osaczają z każdej strony.
Dalej na Zieloną i czarny szlak do Łagiszy skąd kręcę w stronę magazynów i przez pola w stronę Gródkowa, remizy i do domu.
Szybki przepak i jeszcze minimalne kółeczko do wsiowej Stokrotki uzupełnić zaopatrzenie. Powrót bez gięcia.
Przyjemne kręcenie na grubych kołach.


Kategoria Praca

O

  • DST 8.00km
  • Czas 00:24
  • VAVG 20.00km/h
  • Sprzęt Scott Spark 750
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 września 2026 | dodano: 25.09.2026

Rundka do najbliższej piekarni z zagiętym przez Strzyżowice i Gródków powrotem.
Pochmurno. Termicznie tak na kilkanaście na plusie. Bez zauważalnych podmuchów. Jesiennie.


Kategoria Inne

Z

Czwartek, 24 września 2026 | dodano: 25.09.2026

Minimalna rundka do wsiowej Stokrotki i piekarni na powrocie.
Termicznie słabo. Pochmurno. 


Kategoria Inne

O

  • DST 23.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 17.25km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 września 2026 | dodano: 19.09.2026

Niespieszne, naginane kółeczko do wsiowej piekarni. Tam przez Strzyżowice, Góre Siewierską, Brzękowice Dolne, Dąbie-Chrobakowe i Malinowice. Powrót terenem wokół magazynów w stronę Żabki i potem wygięcie do Gródkowa.
Przyjemne +22. Lekkie ruchy powietrza. Sporo słoneczka.
Po drodze sporo "szoszonów".


Kategoria Inne

DNPD

Piątek, 18 września 2026 | dodano: 18.09.2026

Znów start poza oknem.
Warunki takie, że mgła całą drogę. O różnej intensywności. Termicznie na +11 ale odczuwalnie niżej przez wilgoć. Bez podmuchów. Zdecydowanie warunki na długie wdzianko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z obsuwą na 2 min.

Na powrocie przyjemniej niż wczoraj ale słoneczka niewiele i trochę ruchomego powietrza. Ogólnie dało się jechać we wdzianku "na krótko" ale bez szału.
Trasa przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na swoje ślady.
Niespiesznie.


Kategoria Praca

DNPD

Czwartek, 17 września 2026 | dodano: 17.09.2026

Start dość zauważalnie poza oknem.
Warunki mokre. Całą noc padało. Przed startem nieco zelżało, ale nie ustało. +16. Bez podmuchów. Gdyby nie opad byłoby całkiem przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z obsuwą na 4 min. i lekko podgotowany w przeciwdeszczach.

Na powrocie optycznie ładnie. Termicznie tak sobie. Startuję we wdzianku krótkim, ale po drodze się doubieram. Ostatecznie na finiszu +19 w cieniu.
Trasa przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na własne ślady. Po drodze przychodnia i piekarnia na finiszu.
Niespiesznie.


Kategoria Praca

DPD

Środa, 16 września 2026 | dodano: 16.09.2026

Start na krawędzi okna.
Warunki takie, że wskaźnik termometru utknął między +9 a +10. Bez podmuchów. Czyste niebo. Odczuwalnie na tyle chłodno, że dziś długie wdzianko. Krótkie w plecaku na popołudnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 1 min.

Zaczynałem powrót jeszcze w słoneczku ale dość szybko zniknęło za chmurami. Trochę wiaterku jakby z południa. Ogólnie dość przyjemnie choć nie tak ciepło, jakbym sobie życzył.
Trasa przez Mydlicie i Koszelew w drodze do Będzina. Finisz po własnych śladach z wjazdem do piekarni.
Niezbyt spiesznie.


Kategoria Praca

DPD

Wtorek, 15 września 2026 | dodano: 15.09.2026

Start minimalnie poza oknem. Do nadrobienia.
Warunki na +14 ale takie dość przyjazne. Szaro. Mgły. Powietrze w bezruchu. Zdecydowałem się na częściowo krótkie wdzianko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Jedynie na dwóch światłach przelot bez zatrzymywania ale i tak udało się podgonić.
Na mecie z zapasem 3 min.

Na powrocie optycznie ładnie ale, jak dla mnie, za chłodno. Dało radę w krótkim wdzianku ale do przyjemnej temperatury brakło tak z 5 stopni przynajmniej. 
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na własne ślady. Na finiszu piekarnia.


Kategoria Praca

DPDZ

Poniedziałek, 14 września 2026 | dodano: 14.09.2026

Start lekko poza oknem, ale do nadrobienia.
Termicznie na +15 choć na oko, to nie wygląda dobrze. Mokre jezdnie. Pochmurno. Nieznaczne ruchy powietrza. Odczuwalnie nawet przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min. Nawet dobrze się jechało.
Przetrzebiło jeździki i rowerzystów.

Na powrocie termicznie tak, że dało radę jechać "na krótko". Niebo pochmurne i na pierwszym kilometrze trochę postraszyło kroplami. Pod koniec też trochę. Na zachodzie wisiała soldna siwa chmura, pełznąca na wschód.
Trasa zwykła przez Mydlice i Ksawerę do Będzina i do domu.
W domu szybki przepak i kółeczko minimalne do wsiowej Stokrotki na zakupy uzupełniające.
Powrót z zakupów w lekkiej kropli, której apogeum przeczekałem pod dachem sklepu.