limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPSD

  • DST 32.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 17.45km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 lutego 2026 | dodano: 23.02.2026

Start o 5:59.
+8. Mokre jezdnie ale nie pada. Bez podmuchów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na finiszu 10 min. zapasu.
Całkiem przyjemnie się jechało.

Z pracy zbiorkomem na Środulę po odbiór Czarnego Mamuta z serwisu po poważnych przeszczepach. Wymiana hamulców z mechanicznych na hydrauliczne. Wymiana napędu ze zmianą konfiguracji z 1/7 na 1/8. Do tego przejście z wolnobiegu na kasetę i ogólny przegląd. Od razu powrotna jazda testowa.
Staczam się w stronę Fakopu żeby sprawdzić czy da się tam przebyć tory na drugą stronę. Mocne zaskoczenie jak się pozmieniało. Machnęli luksuśny przejazd rowerowy pod torami.


Druga strona taka sama.

Stamtąd lecę na ścieżkę małobądzką, którą po drodze porzucam na rzecz ścieżki wzdłuż Czarnej Przemszy. Od nerki standard ku Łagiszy i na ścieżkę wzdłuż "913". Na finiszu piekarnia.

Zmiana konfiguracji napędu (mniejszy blat na korbie, jedna więcej tarcza na tyle) drastycznie poprawiła komfort jazdy. Kręci się nieporównanie lepiej niż w poprzednim układzie. Taki jak teraz powinien być w tym rowerku od początku. No i hamowanie znacznie lżejsze i pewniejsze.

Dzień idzie na konto Czarnego żebym potem miał łatwiej wyszukać akcje serwisowe jemu dedykowane.


Kategoria Praca, Hamulec, Kaseta, klamki, Korba, Łańcuch, Serwis


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!