Praca
| Dystans całkowity: | 117366.00 km (w terenie 6313.00 km; 5.38%) |
| Czas w ruchu: | 6173:58 |
| Średnia prędkość: | 19.01 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 2995 |
| Średnio na aktywność: | 39.20 km i 2h 03m |
| Więcej statystyk | |
DPOD
-
DST
57.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
20.73km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie ale mimo tego przykładam się do kręcenia dojazdowego.
W prognozie stało, że dojazd na mokro ale tylko chwilę kilka kropel leciało i potem już tylko pochmurno i wietrznie. Termicznie na +23.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 6 min. Udało się dotrzeć na sucho.
Pochłodniało. Na finiszu termometr zeznał ledwo +26. Dziś sporo chmurek i trochę wiatru, tak w sam raz.
Trasa powrotna z questem więc była okazja dołożyć km-ów. Przez Motrimer i Reden toczę się w stronę Łęknic. Ścieżkami P3 i P4 przetaczam się do Wojkowic Kościelnych. Stamtąd do Toporowic i przez Najdziszów do Nowej Wsi. Wypełniam questa w Twardowicach i toczę się do domu przez Siemonię i Strzyżowice.
Tempo takie w sam raz, żeby się nie zmachać za bardzo.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
19.80km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie.
Warunki na +20. Powietrze w bezruchu. Na niebie szczątkowe chmurki. Na dojazd w sam raz.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min.
Lato trwa. Dziś trochę wiaterku i nie był on tak ciepły, jak wczoraj. W ogóle pochłodniało. Finiszowy odczyt temperatury w cieniu wykazał tylko +33.
Trasa krótka przez Mydlice, Koszelew i Będzin. Niespiesznie.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
36.00km
-
Czas
01:46
-
VAVG
20.38km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie więc kręcenie z mniejszym ciśnieniem.
Warunki na +19. Bez podmuchów. Czyste niebo.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.
Na powrocie ponownie lampiaste lato.
Trasa powrotna przez Mydlice i Koszelew do Będzina. Potem na własne ślady i wjazd do piekarni koło domu. Finisz przez Strzyżowice.
Przyjemnie się jechało. Troszkę wiaterku ale zupełnie nie chłodzącego.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
34.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
20.40km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start na krawędzi okna więc przelot bez ociągania.
Warunki sprzyjają. +19. Bez podmuchów. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.
Lampiaste lato wciąż w natarciu. Na finiszu w cieniu +35.
Trasa powrotna prawie jak wczoraj. Różnica przy finiszu w postaci wygięcia od DINO do OPS-u.
Bardzo przyjemnie się jechało.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:35
-
VAVG
20.84km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start grubo poza oknem więc obsuwa murowana jakbym mocno się nie starał nadrobić.
Warunki na +19. Wysokie, niegroźne chmurki w ilościach symbolicznych. Niewielkie ruchy powietrza.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Ostatecznie na mecie jestem 6 min. po czasie. Nawet nie tak tragicznie, jak zakładałem, że będzie.
Lampiaste lato na powrocie. +32 na finiszu.
Trasa krótka trasa przez Mydlice i Koszelew do Będzina. Dalej na własne ślady. Na zakończeniu wjazd do piekarni.
Całkiem przyjemny powrót do domu. Dość pustawo. Pewnie ciepełko pogoniło ludność.
Kategoria Praca
DPDO
-
DST
37.00km
-
Czas
01:50
-
VAVG
20.18km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś start mocno poza planem więc na dojeździe musiałem się nieco przykładać do kręcenia.
Warunki takie, że w słońcu +30. Trochę chmurek. Lekkie ruchy powietrza.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na powrocie przyjemne, lampiaste lato. Termometr na finiszu pokazał +34 w cieniu. Miło.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i dalej na własne ślady. W domu szybki przepak i zwykłe kółeczko na pocztę w Strzyżowicach.
Temperaturka wymiotła ludzi. Albo siedzą w domach, albo gdzieś nad wodą. Nawet mnie nie kusiło, żeby się zatoczyć w okolic Pogorii 3. Tam pewnie teraz ścisk okrutny.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:32
-
VAVG
21.52km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start blisko krawędzi okna.
Termometr zeznał +16 ale odczuwalnie bym powiedział +19, +20. Bez chmurek. Bez zauważalnych podmuchów. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min. Całkiem przyjemnie się jechało i w miarę żwawo.
Na powrocie przyjemne, lampiaste lato. Na finiszu +32 w cieniu. Pewnie daltego tak dobrze mi się jechało na powrocie.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzin, a finisz na własnych śladach.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
42.00km
-
Czas
01:58
-
VAVG
21.36km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie więc mogę kręcić delikatniej.
Warunki na +13. Słonecznie. Bez podmuchów. Rześko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.
Na powrocie przyjemne lato. Na finiszu +26 w cieniu. Miodzio.
Powrót przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni. Finisz przez Malinowice, Dąbie i Strzyżowice. Tamójtędy bo Wiejska i Szkolna ciągle ze zdartym asfaltem.
Przyjemne kręcenie powrotne w tempie umiarkowanie żwawym.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
19.80km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start znów poza krawędzią okna choć nieco mniej niż wczoraj. Gonić jednak musiałem.
Warunki na +16. W nocy chyba padało bo jezdnie miejscami schnące. Lekkie ruchy powietrza. Słońce i chmurki. Neutralne warunki.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie równo o czasie.
Na powrocie słonecznie, wietrznie i nieupalnie. Tak na +23.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina skąd na własne ślady.
Niespiesznie, żeby się z podmuchami nie szarpać.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
42.00km
-
Czas
02:04
-
VAVG
20.32km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start poza krawędzią okna więc przyszło nieco się przykładać do kręcenia.
Warunki całkiem przyjemne. Ciepłe +17. Nieznaczne ruchy powietrza. Słoneczko i trochę niegroźnych chmurek. Na jezdniach miejscami jeszcze ślady nocnego opadu.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Rzutem na taśmę jestem o czasie.
Na powrocie wietrznie i chmurki przemykające przed słoneczkiem. Na finiszu termicznie +22.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni. Finisz przez Dąbie i Strzyżowice.
Udało się nie wjechać pod żaden deszcz.
Kategoria Praca






















