limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Wpisy archiwalne w kategorii

Praca

Dystans całkowity:117366.00 km (w terenie 6313.00 km; 5.38%)
Czas w ruchu:6173:58
Średnia prędkość:19.01 km/h
Maksymalna prędkość:55.00 km/h
Liczba aktywności:2995
Średnio na aktywność:39.20 km i 2h 03m
Więcej statystyk

DPD

Środa, 16 października 2024 | dodano: 16.10.2024

Rozruch w miarę dobry. Na kołach jestem o 6:04.
+2. Bez podmuchów. Czyste niebo. Część drogi we mgle i to miejscami konkretnej.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Mgły na odcinku Łagiszy. Po drodze zmieniam rękawiczki na zimowe. Generalnie podawanie gorsze.
Na mecie z zapasem 2 min.

Na powrocie słonecznie ale z zimnymi podmuchami. 
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni i grzecznie finisz do domu.
Tempo niespieszne. Termometr zeznał minimialnie ponad +12.


Kategoria Praca

DPDO

Wtorek, 15 października 2024 | dodano: 15.10.2024

Dobry rozruch i na kołach jestem o 5:54.
+8. Nieco wilgoci na jezdniach. Lekkie ruchy powietrza. I ciemno.
Trasa przez Sarnów, Preczów, przejazd między Pogoriami, Łęknice, Reden, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Tempo nieco niemrawe. Na mecie równo o 7:00. Tak średnio się jechało.

Powrót wariantem krótkim przez Mydlice i Ksawerę również tempem nieambitnym.
Na powrocie słoneczko ale chłodno. Termometr na finiszu zeznał +8.
W domu chwila przerwy w oczekiwaniu na info, że paczki są gotowe do odbioru i bez gięcia kurs do paczkomatu. Powrót też bez gięcia.


Kategoria Praca

DPD

Poniedziałek, 14 października 2024 | dodano: 14.10.2024

Taki sobie rozruch i na kołach jestem o 6:08.
Ciemno, wietrznie, +9. Szczęśliwie wiaterek w plecy przez większość drogi. Dopiero na powrocie będą zmagania.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Nawet dobrze się jechało. Na mecie z zapasem 3 min.

Na powrocie ładne słoneczko, którego efekt nieco osłabia wiatr z zachodu. Nie za ciepły.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, Przeczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni ale tylko częściowo udaje mi się zrobić zakupy. Kręcę do tej obok mnie. Tam uzupełniam zaopatrzenie i zaginam do domu przez Belną.
Tempo nieambitne, żeby się z wiatrem nie szarpać. Sporo rowerzystów po drodze. 


Kategoria Praca

DPD

Piątek, 11 października 2024 | dodano: 11.10.2024

Dziś mi się zaspało i na kołach jestem dopiero o 6:15. Obsuwa na mecie pewna. Pytanie tylko na ile?
Poza tym +12. Mokre jezdnie po nocnych opadach.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Ostatecznie obsuwa na 7 min.

Trochę dłuższa nasiadówa w pracy.
Powrót przez Mortimer, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce bez gięcia.
Tempo niespieszne bom dziś wypompowany był konkretnie. Do tego ochłodziło.


Kategoria Praca

DPDZD

Czwartek, 10 października 2024 | dodano: 10.10.2024

Rozruch taki sobie. Na kołach jestem o 6:05.
+11. Bezchmurne niebo. Bez podmuchów. W odpowiednim wdzianku nawet przyjemnie.
Trasa przez Ksawerę i Mydlice. Niespecjalnie spiesznie. Opornie się jechało.
Na mecie z zapasem 3 min.

Na powrocie pochmurno, wietrznie ale na tyle ciepło, że z krótkim rękawkiem dało radę choć jakby nieznacznie temperatura spadała.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni i potem prosto do domu.
Przepak i zwykłe zagięcie do wsiowej Stokrotki. Jakieś tam kropelki leciały, ale niegroźne. Na powrocie przyspieszyły nieco ale dalej niegroźnie.


Kategoria Praca

DPD

Środa, 9 października 2024 | dodano: 09.10.2024

Nieco sprawniejszy rozruch i na kołach jestem 6:03.
Ciepło. +15. Powietrze niemal w bezruchu. Na niebie chmury. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Na mecie z zapasem 7 min.
Moje wczorajsze zabawy z przednim hamulcem dały taki efekt, że teraz słabo trzyma i wydaje odgłosy dartego metalu. Kicha.

W ciągu dnia nieco padało ale gdzieś po 14:00 pojawiło się słoneczko.
Powrót kręcę trasą jak wczoraj z tą różnicą, że zamiast do piekarni podjeżdżam na finiszu pod paczkomat.
Termometr zeznał +16. Nieźle ale rano było jakby przyjemniej. Może to przez wilgoć.

Jeszcze raz podszedłem do tematu przedniego hamulca w Błękitnym. Dokapałem nieco oleju do przewodu. Odtłuściłem tarczę. Zamontowałem nowe klocki. I chyba najbardziej o te klocki chodziło. Od razu poprawiła się siła hamowania, przestało piszczeć.


Kategoria Praca, Hamulec, KlockiT, Serwis

DPD

Wtorek, 8 października 2024 | dodano: 08.10.2024

Słaby rozruch i na kołach jestem dopiero o 6:09.
+8. Bezchmurne niebo. Minimalny ruch powietrza.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortier i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 1 min.

Na powrocie przyjemnie. Słoneczko. Lekki wiaterek. Szkoda, że nie wziąłem spodenek.
Trasa powrotna przez Mortimer, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni i finisz prosto do domu.
W domu mały serwis. Wymieniam klocki w przednim hamulcu na inne używki ale w lepszym stanie. Przy następnej wizycie w serwisie przedni hamulec pójdzie do wymiany. Jeden z tłoczków prawie się nie rusza. Choć sam hamulec jeszcze dobrze się sprawuje.


Kategoria Praca

DPD

Poniedziałek, 7 października 2024 | dodano: 07.10.2024

Średni rozruch. Na kołach jestem o 6:09.
+8. Mgły. Powietrze w bezruchu. Ciemno. Niezachęcające do jazdy warunki, ale wyboru nie ma.
Trasa przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Na mecie równo o 7:00.

Na powrocie całkiem przyjemnie. Słoneczko, lekki wiaterek.
Trasa powrotna przez Mortimer, Park Hallera, dworzec kolejowy, Ksawerę i fabrykę domów. Finisz "913" do Dino i zagięcie w stronę dawnego Lewiatana.
Tempo niespieszne. Po południu znacznie więcej rowerzystów niż rano.


Kategoria Praca

DPD

Czwartek, 3 października 2024 | dodano: 03.10.2024

Nieco grzebania na starcie i na kołach jestem o 6:07.
Warunki "takie se". +11. Pochmurno. Wszystko mokre po nocnych opadach. Bez podmuchów. W powietrzu wiszą drobne kropelki, które w czasie jazdy gromadzą się na okularach i rozmazują widok.
Trasa przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 1 min.

Na powrocie o tyle lepiej, że już nie mżyło i jezdnie było bardziej suche niż mokre.
Trasa krótka przez Mydlice i Ksawerę w tempie ślamazarnym. Strasznie mnie spanie łamało.


Kategoria Praca

DPD

Środa, 2 października 2024 | dodano: 02.10.2024

Dziś nieco sprawniejszy rozruch i na kołach jestem o 6:01.
Nieciepło ale też już nie taka pizgawica jak wczoraj. Termometr zeznał +7. Bez podmuchów. Nieco chmurek na południu.
Trasa przez Łagiszę, Zieloną, centrum Dąbrowy Górniczej, muzeum, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min.

W ciągu dnia się deszczyk pojawił i na powrocie jazda po mokrym i czasami w niegroźnych kropelkach. Raczej bez podmuchów.
Trasa krótka przez Mydlice i Ksawerę. Niespiesznie żeby się nie uflejać za bardzo.


Kategoria Praca