limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Wpisy archiwalne w kategorii

Praca

Dystans całkowity:114137.00 km (w terenie 6290.00 km; 5.51%)
Czas w ruchu:5998:30
Średnia prędkość:19.03 km/h
Maksymalna prędkość:55.00 km/h
Liczba aktywności:2903
Średnio na aktywność:39.33 km i 2h 04m
Więcej statystyk

DNPND

  • DST 38.00km
  • Czas 02:28
  • VAVG 15.41km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 stycznia 2025 | dodano: 09.01.2025

Dobry rozruch i start o 5:39.
Warunki jakby lepsze niż wczoraj. Na termometrze +3. Przy gruncie chłodniej ale nie ma tyle szronu, co wczoraj. Jezdnie generalnie mokre. Wczoraj wieczorem już solili. Na ścieżkach rowerowych różnie. Przez pierwsze 2-3km drobne kropelki.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Nawet dobrze się jechało. Na mecie 13 min. zapasu.

W ciągu dnia zrobiło się nawet dość przyjemnie. Prognoza mówiła, że będzie +8 i chyba koło tego było. Poza tym lekkie podmuchy i sporo słońca.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni i potem grzecznie do domu.
Finisz już po zachodzie słońca ale jeszcze nie było tak całkiem ciemno.  Powolutku dzień rośnie.


Kategoria Praca

DNPND

  • DST 33.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 13.66km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 stycznia 2025 | dodano: 08.01.2025

Wytaczam się o 5:36.
Termometr zeznał +3 ale przy gruncie poniżej zera. Trawy oszronione a jezdnie skrzą się w świetle lampki rowerowej. Za to podmuchy lekkie i odczuwalnie tak na +5.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Do łagiskiej Biedronki tak dość dziarsko. Dopiero tam, na stopie, przy ruszaniu czerwona lampka. Koło zabuksowało. Od tego miejsca tempo spacerowe bo pieruńsko ślisko. Na światłach na Alei Róż osobówka na awaryjnych na pasie zieleni. Potem wywalony znak na wylocie bocznej drogi przy DorJan-nie.
Na mecie z zapasem 11 min. i, szczęśliwie, bez gleby.

Powrót po mokrym ale na sucho w tempie niespiesznym.
Trasa krótka przez Mydlice i Ksawerę. Kilka postojów na przymkniecie oczu po drodze.


Kategoria Praca

DNPND

  • DST 33.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:19
  • VAVG 14.24km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 stycznia 2025 | dodano: 07.01.2025

Zbieram się dość sprawnie i ze sporym zapasem czasu. Na kołach jestem o 5:40.
Spodziewałem się oblodzonych jezdni ale zostałem miło zaskoczony. Termometr zeznał +7. Nie zarejestrowałem podmuchów. Jezdnie w dobrym stanie. Jedynie na ścieżkach miejscami nieco chrupkiego śniegu.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i Reden.
Na mecie z zapasem 15 min.

Na powrocie, zgodnie z prognozą, kropla o zmiennym kalibrze przez większość drogi. Z tego też powodu tempo spacerowe, żeby się w przeciwdeszczach nie zagotować.
Trasa krótka przez Mydlice, Ksawerę, las do Odkrywkowej i powrót na własne ślady. Na finiszu jeszcze wjazd do piekarni.
Nawet dobrze się jechało.


Kategoria Praca

DN awaria P

Piątek, 3 stycznia 2025 | dodano: 03.01.2025

Dobry rozruch i start o 5:39.
+2 w powietrzu. Przy gruncie minus taki, że śnieg się utrzymuje. Na szczęście warstwa kosmetyczna.
Kręcę zwykły dojazd zakończony failem po niecałych 4km. Po przejechaniu świateł między Gródkowem a Łagiszą na "86" nagle rower zaczął się dziwnie zachowywać. Przednie koło przestało reagować na ruchy kierownicą. Staczam się na pobocze i sprawdzam śrubę przy mostku. Daje się dociągnąć ale nic to nie pomaga. Ewidentnie coś się konkretnie rozleciało.
Wracam z buta jakieś 2km i reszta dojazdu do pracy innym sposobem niż rowerowy. Takiż będzie i powrót. A potem się zobaczy.


Kategoria Praca, stery

DNPND

Czwartek, 2 stycznia 2025 | dodano: 02.01.2025

Dobry rozruch, głównie z powodu przewidywanej walki z wiatrem na dojeździe.
Wytaczam się o 5:41.
Dmucha dość mocno mniej więcej z południa. +4. Suche jezdnie. Jak na styczeń to bardzo dobre warunki.
Trasa zwykła przez Łagiszę (na skrzyżowaniu przy Biedronce dmuchanie), Zieloną (na moście nad Czarną Przemszą dwa samochody na awaryjnych i potrącona sarna), Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Na drogach jeszcze mały ruch.
Meta osiągnięta z zapasem 10 min. Nawet dobrze się jechało.

Powrót już całkiem nieprzyjemny. Od samego startu pada mokre białe. Do tego trochę w twarz zacina. Termicznie wokół zera więc bardziej mokro niż biało, ale i po białym przyszło jechać. Warstwa jeszcze niewielka jednak do rana może się nazbierać.
Trasa krótka prze Mydlice, Ksawerę, kawałek lasem i powrót na własne ślady. Na finiszu jeszcze piekarnia.
Tempo spacerowe żeby się nie zagotować w przeciwdeszczach. Na drogach jeszcze stosunkowo nieduży ruch.


Kategoria Praca

DNPND

Wtorek, 24 grudnia 2024 | dodano: 24.12.2024

W miarę dobry rozruch. Wytaczam się o 5:47.
+4. Suche jezdnie. Bez podmuchów. Odczuwalnie chłodno.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Czas miałem dobry ale chciało mi się do ciepłego i odpuściłem sobie objazdy.
Na mecie z zapasem 7 min. Na drogach pustki. Zwykle spotykanych rowerzystów też nie widziałem.

Powrót krótki przez Mydlice i Ksawerę w tempie spacerowym.
Na plusie, bez podmuchów ale jakoś tak mało sympatycznie. Może dlatego, że większość trasy po ciemku.


Kategoria Praca

DNPND

Poniedziałek, 23 grudnia 2024 | dodano: 23.12.2024

Start przeciętny - 5:50.
+4. Bez podmuchów. Jezdnie minimalnie mokre. Ogólnie dobre warunki, jak na grudzień.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min. Strasznie mnie spanie łamało po drodze. 2 postoje po 2-3 min. na przymknięcie oczu.

Powrót krótki przez Mydlice, Ksawerę, lasem na odkrywkową i powrót na własne ślady.
Chłodno.


Kategoria Praca

DPOD

Sobota, 21 grudnia 2024 | dodano: 21.12.2024

Nadprogramowy wyjazd do pracy. Plus tego taki, że na krócej i dojazd oraz powrót za dnia.
Tam zwykłą trasą przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Powrót przez ścieżki Lenartowicza, Blachnickiego i Kombajnistów w stronę Ostrogórksiej. Stamtąd czerwonym szlakiem do Milowic i dalej przez Czeladź na Przełajkę i do Wojkowic. Spod Orlenu prosto do domu.
Ładne słoneczko całą drogę ale było też trochę zimnych podmuchów. Tempo raczej niespieszne. Na finiszu już lekko wychłodzony.


Kategoria Praca

DNPNDZND

Piątek, 20 grudnia 2024 | dodano: 20.12.2024

Rozruch szedł dobrze ale ostatecznie start obsunął się na 5:54.
Warunki nieco się pogorszyły, w stosunku do wczorajszych, ale i tak są lepsze niż zakładałem. Całą noc padało i uważnie śledziłem odczyty radaru opadów przed startem. Na szczęście przedmuchało chmury bardziej na wschód i na dojeździe jedynie mokre jezdnie. Poza tym +6. Podmuchy raczej wspomagające.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Tu mam jeszcze na tyle dużo czasu w rezerwie, że doginam przez Mec i do pracy staczam się ścieżką Lenartowicza (o mało po drodze nie zaliczając czołowo kosza na śmieci, prawie idealnie zlał się z tłem).
Na mecie 5 min. w zapasie. Jechało się znacznie lepiej niż myślałem, że będzie się jechało.

Na powrocie zauważalnie chłodniej. Zmacerowany dniem w tempie nieambitnym. Przez Mydlice, Ksawerę, ścięcie przez las do Fabryki Domów i na swoje ślady.
W domu dłuższa przerwa żeby się zagrzać i potem zagięcie obok remizy do wsiowej Stokrotki.


Kategoria Praca

DNPND

Czwartek, 19 grudnia 2024 | dodano: 19.12.2024

Trochę nie wyszło z rozruchem i na kołach jestem o 5:57.
+8. Suche jezdnie. Trochę niegroźnie podwiewa.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Udało się nieco podgonić i na mecie mam 5 min. zapasu.

Na powrocie końcówka słoneczka. Lekkie podmuchy i nieco chmurek. Finisz już po zachodzie słońca ale jeszcze nie przy takich całkowitych ciemnościach. Po prostu dziś sprawniej się jechało.
Trasa przez Mydlice, Ksawerę, cmentarz przy zamku w Będzinie, Fabrykę Domów i powrót na własne ślady.


Kategoria Praca