limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPDZD

Piątek, 4 kwietnia 2025 | dodano: 04.04.2025

Start umiarkowanie sprawny - 6:03.
Termometry zeznały +5 i +4. Faktycznie jakby bardziej rześko niż wczoraj. Poza ty słoneczko, jak już raczyło wyjść i dość czyste niebo. Bez większych podmuchów.
Trasa przez Łagiszę, Zieloną, muzeum, Mortimer, centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min.

Powrót trasą krótką prze Mydlice i Ksawerę w tempie niespecjalnie spiesznym za to w ładnym słoneczku.
W domu około 2h przerwy i potem zagięcie obok remizy do wsiowej Stokrotki po zaopatrzenie.
Całkiem sporo rowerzystów się ujawniło.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!