limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

O

  • DST 34.00km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 14.57km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 czerwca 2026 | dodano: 09.06.2026

Zbieram się na koła dość późno ale jeszcze przy fajnej pogodzie. Na komórce już alerty RCB o burzach. Przetaczam się polami spod cmentarza do Strzyżowic obserwując ołowianą chmurkę w kierunku Rogoźnika. Mimo tego skręcam na Węgrodę i toczę się przez Rogoźnik. Kropelki dosięgają mnie na chwilę nim się schowałem pod wiatą przystankową. Prawie pół godziny czekania aż się uspokoi. Przez park kręcę w stronę cmentarza i do lasu, gdzie robię przelot najpierw w stronę Wymysłowa, potem Oss i na końcu powrót ku Rogoźnikowi. Ścieżką rowerową do Siemoni i znów do lasu. Wybywam z niego w siodełku między Twardowicami a Górą Siewierską, do której też się wspinam i potem staczam z niej do domu.
W domu zmiana przestrzeni ładunkowej i zwykłe kółeczko do sklepu na Ż.
Termicznie przyjemnie. Chmurki, słoneczko, wiaterek. Na tarsie prawie rowerzystów nie widziałem.


Się pofarciło wylądować pod wiatką tuż przed ulewą.


Randomowe z lasu.


Kategoria Inne

Z

Sobota, 6 czerwca 2026 | dodano: 06.06.2026

Najpierw zagięcie do wsiowej Storkotki przez Kasztanową i obok remizy. Zjazd z balastem. Zmiana przestrzeni ładunkowej i do najbliższej piekarni trawersem przez Biskę, na górkę paralotniarską w Górze Siewierskiej i zjazd spod Ligęzy do Strzyżowic, do piekarni i do domu.
Niespieszne, przyjemne kręcenie.
W cieniu +21. Fotogeniczne chmurki. Lekkie ruchy powietrza. W trenie ślady niedawnych opadów.
Rowerzystów niezbyt wielu.


Kategoria Inne

DPD

Środa, 3 czerwca 2026 | dodano: 03.06.2026

Start i lądowanie w przewidywanych oknach czasowych.
Warunki na +13, słonecznie i z minimalnym ruchem powietrza. Symboliczne chmurki.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min.

Powrót z pogróżką w tle w postaci ołowianych chmur na południu, alarmistycznych pognoz i pierwszych kropelek.
Przykładam się do kręcenia w nadziei, że uda mi się uniknąć deszczu. Lecę przez Mydlice i Ksawerę. Prawie się udaje. Krople dopadają mnie przed światłami przed Gródkowem. Zakładam przeciwdeszcze i już spokojniej toczę się do domu. Koło szkoły w Gródkowie opad się zaczyna rozkręcać ale nie przechodzi w ulewą choć tu i tam grzmi.
Na finiszu paczkomat. Do domu docieram w sumie suchy.


Kategoria Praca

DPD

Wtorek, 2 czerwca 2026 | dodano: 02.06.2026

Niby start w czasie ale finisz rzutem na taśmę.
Warunki takie, że mgła. Przez całą drogę. Termometr zeznał +12 ale odczuwalnie niżej przez wilgoć w powietrzu. Bez podmuchów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie równo o 7:00.

Na powrocie przyjemne ciepełko od słoneczka. Choć momentami chowało się za chmurami. Na finiszu +23 na termometrze. 
Trasa powrotna niestandardowa. Ścieżkami rowerowymi na Pogoń i dalej przez Czeladź, Wojkowice i Strzyżowice staczam się do domu. Przepak i minimalny kurs pod Lidla do paczkomatu po przesyłki.


Kategoria Praca

DPD

Poniedziałek, 1 czerwca 2026 | dodano: 01.06.2026

Wytaczam się z lekkim opóźnieniem.
Warunki termicznie ok, tak około +16. Za to jeśli chodzi o wodę, to mokro. W powietrzu sporo wilgoci. Jezdnie mokre po opadach. Czasem niegroźne kropelki spadają. Bez podmuchów. Decyduję się tylko na ochraniacze na buty. Płaszczopeleryna przypięta do plecaka i w gotowości.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z obsuwą na 2 min.

W ciągu dnia sporo padało i to nawet całkiem konkretnie. Na starcie powrotu już tylko mokro, a im bliżej domu, tym bardziej sucho. Sporo słoneczka między chmurami.
Trasa powrotna przez Mec i Środulę w dordze do centrum ubezpieczeniowego przedłużyć polisę Bezpiecznego Rowerzysty. Po załatwieniu sprawy bez kombinowania na własne ślady i dopiero przy Dino małe wygięcie.
Przyjemnie się jechało.


Kategoria Praca

Po pieczywo

Niedziela, 31 maja 2026 | dodano: 31.05.2026

Trasą objazdową z udziałem terenu i widoków. Tam przez Strzyżowice, Górę Siewierską, Goląszę Dolną, Dąbie, Dąbie-Chrobakowe i Malinowice. Powrót terenem na żółty szlak i przez Gródków z zagięciem wzdłuż torów do Dino.
Termicznie neutralne +21 w cieniu. Słoneczko na przemian z chmurami. Lekkie podmuchy. Przyjemnie. Obawiałem się bagna w terenie po ostatnich opadach, ale nie było źle.


Panorama z górki paralotniarskiej w Górze Siewierskiej.


Panorama na Dąbie.


Panorama na pola w Psarach mniej więcej od strony osiedla w Malinowicach.


Kategoria Inne

DPOD

Czwartek, 28 maja 2026 | dodano: 28.05.2026

Start mniej więcej w czasie.
Dziś warunki nieco bardziej wymagające. +10. Bez podmuchów. Odczuwalnie chłodno.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min.

Na powrocie niby ładnie ale termicznie nędza. W słoneczku, jak nie wiało prawie dobrze. Poza tym może max +20.
Trasa powrotna się w locie wydłużyła. Przez Mortimer, Park Hallera i Koszelew staczam się do Będzina. Na moście nad Czarna Przemszą zjeżdżam się z Maćkiem. Dzięki klubowym barwom przyuważyłem go jak jechał wzdłuż rzeki. Chwilę rozmawiamy a potem ruszamy współnie wzdłuż Czarnej Przemszy na Zieloną i dalej na Pogorię 3. Objeżdżamy od strony Łęknic do przejazdu na Pogorię 4 gdzie jeszcze chwilę schodzi na pogaduchach, a potem się żegnamy. Przez Preczów i Sarnów toczę się do domu utrzymując żwawe tempo, żeby się trochę rozgrzać.


Kategoria Praca

DPDZD

Środa, 27 maja 2026 | dodano: 27.05.2026

Znów start na krawędzi okna i przyszło się sprężać na dojeździe.
Warunki sprzyjające. +17. Słoneczko. Bez większych podmuchów. Przyjemnie nawet we wdzianku na krótko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Przelot poszedł tak sprawnie, że na mecie jeszcze 4 min. w zapasie.

Powrót zagiąłem przez Mec, Mydlice i Koszelew w drodze do Będzina i na własne ślady. W domu dłuższa przerwa karmieniowa i minimalne kółeczko do wsiowej Stokrotki po zaopatrzenie.
Warunki optycznie ładne ale wiało dość konkretnie i to nie za ciepłym powietrzem. Z tego też powodu powrót w tempie spacerowym.


Kategoria Praca

DPD

Wtorek, 26 maja 2026 | dodano: 26.05.2026

Wytaczając się z domu odkrywam awarię plecaka. Nici z wyjazdu w rezerwie czasowej. Muszę się wrócić, przepakować do drugiego. Ostatecznie wylot na krawędzi okna startowego. Z tego też powodu przyszło się przykładać do kręcenia.
Warunki zbliżone do wczorajszych. +13. Słonecznie. Minimalne podmuchy. Przyjemnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Udaje się dogonić czas po drodze i na mecie jestem z zapasem 2 min.

Powrót przez Mortimer, Park Hallera, Koszelew i od Nerki na swoje ślady. Na finiszu Warzywa Po Kolei i piekarnia.
Przyjemnie się jechało. Cieplutko, wiaterek, słoneczko. Lato w pełni. Na finiszu termometr zeznał +26 w cieniu.


Kategoria Praca

DPD

Poniedziałek, 25 maja 2026 | dodano: 25.05.2026

Start mniej więcej w czasie.
Warunki bardzo przyjemne. +14 ale odczuwalnie ok. Słoneczko. Bez podmuchów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min. Całkiem dobrze się jechało.

Na powrocie lato z przyjemnymi podmuchami.
Trasa przez Mydlice i Koszelew do Nerki i potem na własne ślady.
Przyjemnie się kręciło.


Kategoria Praca