limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Czwartek, 14 maja 2026 | dodano: 14.05.2026

Start w dobrym czasie.
Warunki minimalnie lepsze niż wczoraj. +7. Nieznaczne ruchy powietrza. Sporo chmurek. Słoneczko ma problem z przebiciem się.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 6 min. Nawet dobrze się jechało.

Na powrocie cieplej ale jedynie na tyle, że dało się jechać bez rękawiczek i w bandanie zamiast kominiarki. Słoneczko. Chłodny wiaterek mniej więcej z zachodu. Optycznie ładnie. Odczuwalnie ujdzie.
Trasa powrotna jak wczoraj z tym, że na wiosce wygięcie do apteki zamiast piekarni.
Ogólnie tempo niespieszne. Jedynie na Pogoriach nieco dynamicznego młynkowania.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!