Sierpień, 2026
| Dystans całkowity: | 762.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 38:13 |
| Średnia prędkość: | 19.94 km/h |
| Liczba aktywności: | 25 |
| Średnio na aktywność: | 30.48 km i 1h 31m |
| Więcej statystyk | |
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:35
-
VAVG
20.84km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start sporo poza krawędzią okna. Goniłem czas, ale nie dogoniłem.
Warunki na +14. Odczuwalnie neutralnie. Słoneczko było widać, ale też i chmurki, które powoli gęstniały. Raczej bez podmuchów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie ze stratą 2 min. Gdybym miał zieloną falę, to chyba bym się zmieścił w czasie.
Nie zapowiadało się ale było na powrocie całkiem przyjemnie mimo tego, że pochmurno.
Trasa przez Mec i Środulę w stronę izby wytrzeźwień i dalej do Będzina, skąd wbijam na własne ślady i prosto do domu.
Tempo niespieszne.
Kategoria Praca
Z
-
DST
3.00km
-
Czas
00:11
-
VAVG
16.36km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Minimalne kółko do wsiowej Stokrotki i piekarni na powrocie.
Przyjemnie. Słoneczko, chmurki, wiaterek. Ciepło. Ale to już nie to lato, co miesiąc temu.
Kategoria Inne
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:33
-
VAVG
21.29km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś dojazd poza harmonogramem.
Warunki przyjemne. Nie sprawdziłem termometru ale bym powiedział, że w okolicach +18. Trochę wiało, momentami przeciwnie. Słonecznie. Wysoko śladowe chmurki.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Przelot sprawny.
Na powrocie przyjemne lato. Słoneczko nieco przymglone. Nieco podmuchów.
Trasa krótka przez Mydlice i Ksawerę.
Niespiesznie.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:33
-
VAVG
21.29km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start minimalnie poza krawędzią okna.
Warunki mocno rześkie. Termometr zeznał +13. Minimalne ruchy powietrza. Na południowym horyzoncie cofające się chmury. Słoneczko w natarciu.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min. Dało radę w krótkich spodenkach, ale komfort jazdy słaby. Coraz częściej pojawia się myśl o przeproszeniu się z długimi spodniami.
Na porwocie przyjemne lato. Słonecznie. Wiaterek dość zauważalny mniej więcej z północnego wschodu.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew w stronę Będzina i na własne ślady.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
34.00km
-
Czas
01:36
-
VAVG
21.25km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start nieco poza oknem.
Warunki na +14. Pochmurno. Minimalne ruchy powietrza. Jeszcze sporo śladów nocnych opadów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie równo o 7:00 choć mogło być z zapasem 2 min. ale laska na przejściu nie zakumała, że trzeba wcisnąć przycisk żeby się na zielone przełączyło i zmarnowałem jedną kolejkę na światłach. Wszystkiego sobie musi człowiek sam dopilnować nawet przy najprostszych rzeczach.
Na powrocie całkiem przyjemnie. Trochę chmurek, trochę podmuchów. Termicznie w sam raz.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew w drodze do Będzina i na własne ślady. Piekarnia na finiszu.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:45
-
VAVG
18.86km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie.
Termicznie lepiej niż wczoraj: +13. Na starcie trochę słoneczka ale z wiatrem nadciągnęły chmury.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min. Chyba będzie trzeba się z długimi spodniami przeprosić. Człowiek przyzwyczajony do +30 w cieniu i ten przeskok jest bardzo nieprzyjemny.
Powrot w kropli i po mokrym. Niespiesznie, żeby się nie uflejać za mocno. Wymęczony powrót.
Trasa krótka przez Mydlice, Koszelew w drodze do Będzina i na własne ślady. Na finiszu piekarnia. Przy okazji odkrywam, że będę miał płaza pod domem. Lokal stoi, a w szybach plakat dla chętnych na prowadzenie.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:46
-
VAVG
18.68km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start blisko krawędzi okna.
Warunki już wczesnojesienne. +10. Trochę chmurek i powoli wschodzące słońce. Bez podmuchów. Odczuwalnie chłodno.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 3 min.
Na powrocie znacznie cieplej ale daleko do przyjemnych upałów. Przy tym lekki wiaterek, ktory w cieniu sprawiał, że było chłodnawo. Ogólnie pogodnie.
Trasa krótka przez Mydlice i Ksawerę w drodze do Będzina i na własne ślady.
Tempo niespieszne. Jakieś takie wyprucie przedjesienne.
Kategoria Praca
Z
-
DST
3.00km
-
Czas
00:12
-
VAVG
15.00km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Minimalne kółeczko do wsiowej Stokrotki i piekarnie na powrocie.
Pochmurno ale w sposób niedeszczowy. Trochę wiatru. +21. Po upałach to jakby słabo, choć obiektywnie ok.
Kategoria Inne
DPD
-
DST
34.00km
-
Czas
01:41
-
VAVG
20.20km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znów start poza oknem. Minutę później niż wczoraj. Trzeba mi było naginać, żeby się wyrobić.
Warunki na +18. Pochmurno. Tuż przed wyjazdem musiał przelecieć jakiś drobny deszczy, bo jezdnie niesuche. Powietrze prawie w bezruchu. Na ostatnich 2km zaczął rozkręcać się deszczyk.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 2 min. i symbolicznie okapany.
Na powrocie przyjemne lato. Sporo chmurek ale słoneczko też jest.
Trasa powrotna przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na własne ślady.
Tempo spokojne.
Kategoria Praca
DPD
-
DST
34.00km
-
Czas
01:41
-
VAVG
20.20km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start lekko poza krawędzią okna więc na dojeździe nieco się napinałem, żeby nadgonić.
Warunki zaskakująco przyjemne. +20. Na niebie chmurki ale niegroźne. Jedynie gdzieś daleko na horyzoncie, na południowym wschodzie szare i chyba zrzucające deszcz. Nieznaczne podmuchy.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z rezerwą 3 min. Całkiem dobrze się jechało.
Na powrocie przyjemne lato. Dużo słoneczka i trochę chmurek. Do tego też wiaterek.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i dalej na własne ślady.
Niespiesznie.
Kategoria Praca






















