limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Czwartek, 20 sierpnia 2026 | dodano: 20.08.2026

Start lekko poza krawędzią okna więc na dojeździe nieco się napinałem, żeby nadgonić.
Warunki zaskakująco przyjemne. +20. Na niebie chmurki ale niegroźne. Jedynie gdzieś daleko na horyzoncie, na południowym wschodzie szare i chyba zrzucające deszcz. Nieznaczne podmuchy.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z rezerwą 3 min. Całkiem dobrze się jechało.

Na powrocie przyjemne lato. Dużo słoneczka i trochę chmurek. Do tego też wiaterek.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i dalej na własne ślady.
Niespiesznie.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!