limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPD

Środa, 21 października 2026 | dodano: 21.10.2026

Udaje się wystartować bliżej początku okna więc kręcenie spokojniejsze.
Warunki na +8. Bezchmurne niebo. Bez większych podmuchów.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min.

Na powrocie, jak na październik, to lato. Jazda w krótkim wdzianku. Może nie było jakoś super komfortowo, ale też nie było nieprzyjemnie. Słoneczko za preświtującymi chmurkami. Lekkie ruchy powietrza. Nieporównanie lepiej niż rano.
Trasa powrotna krótka przez Mydlice i Koszelew. Niespiesznie.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!