limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Wtorek, 15 września 2026 | dodano: 15.09.2026

Start minimalnie poza oknem. Do nadrobienia.
Warunki na +14 ale takie dość przyjazne. Szaro. Mgły. Powietrze w bezruchu. Zdecydowałem się na częściowo krótkie wdzianko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Jedynie na dwóch światłach przelot bez zatrzymywania ale i tak udało się podgonić.
Na mecie z zapasem 3 min.

Na powrocie optycznie ładnie ale, jak dla mnie, za chłodno. Dało radę w krótkim wdzianku ale do przyjemnej temperatury brakło tak z 5 stopni przynajmniej. 
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na własne ślady. Na finiszu piekarnia.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!