limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Wtorek, 1 września 2026 | dodano: 01.09.2026

Start na krawędzi okna więc mało miejsca na marudzenie.
Warunki na przyjazne +13. Bez podmuchów. Trochę niegroźnych chmurek.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.

Na powrocie cieplej niż rano, ale już nie ciepło. Do tego trochę wiało.
Trasa zagięta przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni, ale brakło asortymentu, więc na finiszu wjazd do piekarni obok domu. Na powrocie jeszcze paczkomat.
Niespiesznie.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!