limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

ZO

Sobota, 8 sierpnia 2026 | dodano: 08.08.2026

W okolicach południa rundka minimalna do wsiowej Stokrotki po zaopatrzenie.
Niespiesznie. Przyjemnie ale już bez upałów. Podmuchy rześkie.

Wieczorkiem, przed zachodem słońca wjazd na górkę paralotniarzy w Górze Siewierskiej żeby ocenić czy będzie tam dobry widok na zaćmienie słońca. Stamtąd las zasłania ale na zjeździe już było całkiem ok. Kilka fotek kontrolnych i zjazd w stronę cmentarza, a stamtąd asfaltem prosto do domu.
Przy zachodzie słońca już chłodnawo odczuwalnie.



Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!