limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Środa, 29 lipca 2026 | dodano: 29.07.2026

Start w oknie więc mogę kręcić delikatniej.
Warunki na +13. Słonecznie. Bez podmuchów. Rześko.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 4 min.

Na powrocie przyjemne lato. Na finiszu +26 w cieniu. Miodzio.
Powrót przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni. Finisz przez Malinowice, Dąbie i Strzyżowice. Tamójtędy bo Wiejska i Szkolna ciągle ze zdartym asfaltem.
Przyjemne kręcenie powrotne w tempie umiarkowanie żwawym.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!