limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPD

Piątek, 9 października 2026 | dodano: 09.10.2026

Start w pierwszej połowie okna.
Warunki na +10. Miejscami mokro po nocnych opadach. Na niebie powoli zanikające chmury. Wiatr mniej więcej w plecy, czyli z okolic zachodu.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min.

Na powrocie wietrznie, z którego to powodu tempo spacerowe. Poza tym słoneczko wyglądało między chmurkami ale nie potrafiło rozgrzać atmosfery bardziej niż do jakichś max +14.
Trasa powrotna krótka przez Mydlice i Koszelew.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!