limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Czwartek, 16 lipca 2026 | dodano: 16.07.2026

Start w środku okna.
Warunki na +18. Bez podmuchów. Całą drogę mniej lub bardziej gęste mgły.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centru Zagórza.
Na finiszu 6 min. zapasu.

Powrót w warunkach bardzo letnich. Dużo słoneczka. Niewielkie ruchy powietrza. Na oko pod +30. Przyjemnie.
Trasa krótka przez Mydlice i Koszelew do Będzina i na własne ślady. Na finiszu zagięcie obok remizy, OPS-u i Dino.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!