limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

  • DST 38.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 17.14km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026 | dodano: 24.06.2026

Falstart. Miałem jechać Szarym Mamutem ale zaraz na starcie okazało się, że zablokował się bębenek. Kaseta nie kręci się do tyłu. Już kiedyś coś takiego było. Koło nadaje się do serwisu.
Wracam, przekładam kokpit na Czarnego Mamuta i ze sporym poślizgiem ruszam w trasę.
Warunki sprzyjające.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Mimo tego, że się przykładałem do kręcenia nie udało się zbytnio nadgonić. Na mecie ze stratą 5 min.

Powrot tempem spokojniejszym przez Motimer na Reden do rowerowego po oponkę do Błękitnego i parę innych detali. Potem przez Zieloną do Łagiszy na własne ślady.
Przy magazynie Lidla na żołty szlak i dalej ku remizie, skąd już prosto do domu.
Przyjemne lato.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!