limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Z

Sobota, 6 czerwca 2026 | dodano: 06.06.2026

Najpierw zagięcie do wsiowej Storkotki przez Kasztanową i obok remizy. Zjazd z balastem. Zmiana przestrzeni ładunkowej i do najbliższej piekarni trawersem przez Biskę, na górkę paralotniarską w Górze Siewierskiej i zjazd spod Ligęzy do Strzyżowic, do piekarni i do domu.
Niespieszne, przyjemne kręcenie.
W cieniu +21. Fotogeniczne chmurki. Lekkie ruchy powietrza. W trenie ślady niedawnych opadów.
Rowerzystów niezbyt wielu.


Kategoria Inne


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!