limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Po chlebek

  • DST 11.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 12.22km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 stycznia 2025 | dodano: 05.01.2025

Kółeczko do wsiowej piekarni przez teren od Strzyżowic do Malinowic. Powrót przez Park Żurawiniec, dookoła lasu gródkowskiego i finisz ścieżką wzdłuż "913".
Bez wietrznie, pochmurno. Termometry u mnie pokazują +2 ale chyba było mniej. Mam poważne podejrzenia, że coś oszukane są. 


Kategoria Inne

Po zaopatrzenie

Sobota, 4 stycznia 2025 | dodano: 04.01.2025

Zagięty przy remizie dojazd do wsiowej Stokrotki.
Termometr chyba oszukuje bo pokazał +2. Odczuwalnie zimniej zwłaszcza jadąc pod wiatr z zachodu. Poza tym słonecznie. Jezdnie generalnie czarne i mokre.


Kategoria Inne

DN awaria P

Piątek, 3 stycznia 2025 | dodano: 03.01.2025

Dobry rozruch i start o 5:39.
+2 w powietrzu. Przy gruncie minus taki, że śnieg się utrzymuje. Na szczęście warstwa kosmetyczna.
Kręcę zwykły dojazd zakończony failem po niecałych 4km. Po przejechaniu świateł między Gródkowem a Łagiszą na "86" nagle rower zaczął się dziwnie zachowywać. Przednie koło przestało reagować na ruchy kierownicą. Staczam się na pobocze i sprawdzam śrubę przy mostku. Daje się dociągnąć ale nic to nie pomaga. Ewidentnie coś się konkretnie rozleciało.
Wracam z buta jakieś 2km i reszta dojazdu do pracy innym sposobem niż rowerowy. Takiż będzie i powrót. A potem się zobaczy.


Kategoria Praca, stery

DNPND

Czwartek, 2 stycznia 2025 | dodano: 02.01.2025

Dobry rozruch, głównie z powodu przewidywanej walki z wiatrem na dojeździe.
Wytaczam się o 5:41.
Dmucha dość mocno mniej więcej z południa. +4. Suche jezdnie. Jak na styczeń to bardzo dobre warunki.
Trasa zwykła przez Łagiszę (na skrzyżowaniu przy Biedronce dmuchanie), Zieloną (na moście nad Czarną Przemszą dwa samochody na awaryjnych i potrącona sarna), Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Na drogach jeszcze mały ruch.
Meta osiągnięta z zapasem 10 min. Nawet dobrze się jechało.

Powrót już całkiem nieprzyjemny. Od samego startu pada mokre białe. Do tego trochę w twarz zacina. Termicznie wokół zera więc bardziej mokro niż biało, ale i po białym przyszło jechać. Warstwa jeszcze niewielka jednak do rana może się nazbierać.
Trasa krótka prze Mydlice, Ksawerę, kawałek lasem i powrót na własne ślady. Na finiszu jeszcze piekarnia.
Tempo spacerowe żeby się nie zagotować w przeciwdeszczach. Na drogach jeszcze stosunkowo nieduży ruch.


Kategoria Praca

Po chlebek

Wtorek, 31 grudnia 2024 | dodano: 31.12.2024

Rundka po chlebek do wsiowej piekarni. Tam zwykłą trasą przez Dąbie i Malinowice. Powrót dookoła lasu gródkowskiego w stronę podstawówki i potem zawijas do remizy, do Dino i do domu.
+7. Słonecznie. Trochę chłodnego wiatru. Przy gruncie, tam gdzie nie dotarło słońce, szron. Ogólnie nawet przyjemnie.

Ostatni przelot w tym roku. Dystansowo najgorszy z zapisanych na BS. Ani jednej setki. Właściwie tylko jeżdżenie komunikacyjne. Nawet 9k km nie udało się dociągnąć. Może w przyszłym roku mi się zbierze na większe jeżdżenie. A może nie.


Kategoria Inne

Z

Piątek, 27 grudnia 2024 | dodano: 27.12.2024

Zagięte przez Kasztanową i obok remizy kółeczko do wsiowej Stokrotki i najbliższej piekarni.
Słonecznie. +2 w powietrzu i przy gruncie zdecydowany minus. W cieniu trawy oszronione. Bez podmuchów.
Chyba wiele więcej kilometrów w tym roku nie nakręcę. We wtorek może jeszcze po pieczywo i to na tyle będzie. Nawet 9k nie wyjdzie.


Kategoria Inne

DNPND

Wtorek, 24 grudnia 2024 | dodano: 24.12.2024

W miarę dobry rozruch. Wytaczam się o 5:47.
+4. Suche jezdnie. Bez podmuchów. Odczuwalnie chłodno.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Czas miałem dobry ale chciało mi się do ciepłego i odpuściłem sobie objazdy.
Na mecie z zapasem 7 min. Na drogach pustki. Zwykle spotykanych rowerzystów też nie widziałem.

Powrót krótki przez Mydlice i Ksawerę w tempie spacerowym.
Na plusie, bez podmuchów ale jakoś tak mało sympatycznie. Może dlatego, że większość trasy po ciemku.


Kategoria Praca

DNPND

Poniedziałek, 23 grudnia 2024 | dodano: 23.12.2024

Start przeciętny - 5:50.
+4. Bez podmuchów. Jezdnie minimalnie mokre. Ogólnie dobre warunki, jak na grudzień.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z zapasem 5 min. Strasznie mnie spanie łamało po drodze. 2 postoje po 2-3 min. na przymknięcie oczu.

Powrót krótki przez Mydlice, Ksawerę, lasem na odkrywkową i powrót na własne ślady.
Chłodno.


Kategoria Praca

Po chlebek

Niedziela, 22 grudnia 2024 | dodano: 22.12.2024

Kółeczko po chlebek. Zagięte przez Dąbie-Chrobakowe i z odbiciem przy remizie.
+6. Mokro po nocnych opadach. Południowo zachodni wiatr. Tak średnio przyjemnie. Nie spotkałem ani jednego rowerzysty po drodze.


Kategoria Inne

DPOD

Sobota, 21 grudnia 2024 | dodano: 21.12.2024

Nadprogramowy wyjazd do pracy. Plus tego taki, że na krócej i dojazd oraz powrót za dnia.
Tam zwykłą trasą przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Powrót przez ścieżki Lenartowicza, Blachnickiego i Kombajnistów w stronę Ostrogórksiej. Stamtąd czerwonym szlakiem do Milowic i dalej przez Czeladź na Przełajkę i do Wojkowic. Spod Orlenu prosto do domu.
Ładne słoneczko całą drogę ale było też trochę zimnych podmuchów. Tempo raczej niespieszne. Na finiszu już lekko wychłodzony.


Kategoria Praca