DNPD
-
DST
33.00km
-
Czas
01:52
-
VAVG
17.68km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start na krawędzi okna. Jeszcze formalnie przed wschodem, choć już ciemno nie było.
Warunki mokre. Na starcie padało i tak przez jakieś 5 km. Potem nie padało. I potem znowu padało na ostatnich 2-3km. Poza tym +8. Wiatr i powoli rzednące chmury. Ogólnie niezbyt przyjemne warunki. Dodając do tego rozpirzony czas, to jazda była oporna.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na mecie z obsuwą na 4 min. i nawet niemokry.
Na powrocie sucho. Bez znaczących podmuchów. Troche fotograficznych chmurek i zachodzące słoneczko. Do dupy z tą zmianączasu.
Trasa powrotna krótka przez Mydlice i Koszelew. Na mecie piekarnia. Tempo niespieszne.
Dorotka od strony mniej więcej magazynów w Gródkowie.
To samo co wyżej tylko w podczerwieni i bez zbliżenia.
Kategoria Praca






















