limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

Piątek, 3 lipca 2026 | dodano: 03.07.2026

Start jeszcze nieco później niż wczoraj i przyszło się przykładać do kręcenia.
Na termometrze +18. Lekkie ruchy powietrza. Pochmurno. Sucho.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Bardzo dobrze mi się dziś jechało mimo większego balastu w plecaku. Na mecie z zapasem 5 min.

Na powrocie słoneczko, barankowe chmurki i zauważalny, niezbyt ciepły wiaterek. Na finiszu termometr zeznał +23.
Trasa jak wczoraj z małym wygięciem od Dino do OPS-u.
Tempo niespieszne, żeby się nie szarpać z podmuchami.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!