limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPD

  • DST 35.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 15.00km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 27 lutego 2025 | dodano: 27.02.2025

W miarę dobry czas startu - 5:42.
Termometry zgodne: +5. Bez podmuchów. Pochmurno. Suche jezdnie.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Tempo niespieszne.N
Na mecie z zapasem 12 min.

Na powrocie pochmurno. Z nieba lecą drobne, niegroźne kropelki. Jest tak sobie.
Kręcę trasą krótką przez Mydlice i Ksawerę. Skracam przez las do Odkrywkowej. Przy domu wpadam do piekarni po zapas krepli i z tej okazji zaginam jeszcze przez Belną i Kasztanową. Ta druga to był błąd. Ciekłe błoto zmusza mnie do poważnego zrzucenia z tempa.
Nawet dobrze się jechało.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!