limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPD

  • DST 38.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 15.72km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 lutego 2025 | dodano: 26.02.2025

Dziś trochę lepszy start niż ostatnimi czasy - 5:40.
Termometry zeznały +4. Przy gruncie chyba też powyżej zera. Bez mgieł. Suche jezdnie. Jak na luty całkiem przyjemne warunki.
Trasa zwykła przez Łagiszę i Zieloną. W centrum Dąbrowy Górniczej odbijam do Parku Hallera i dopiero potem Aleja Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na finiszu 10 min. zapasu. Całkiem przyjemnie się jechało.

Na powrocie szaro, buro i ponuro. Termicznie podobnie jak rano.
Trasa przez Mortimer, Reden, Łęknice, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni.
Tempo nie za spieszne. 


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!