DPD
-
DST
36.00km
-
Czas
01:37
-
VAVG
22.27km/h
-
Sprzęt Scott Spark 750
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start o 6:11. Lekko później niż zamierzałem ale trzeba było doluftować kapcie w Rzeźniku. Temperatura chyba minimalnie poniżej zera bo po drodze widziałem pozamarzane kałuże. Oddech, w każdym bądź razie, paruje. Nie odczuwam wiatru więc albo korzystny, albo na tle wczorajszego prawie żaden. Pochmurno. Tylko przez chwilę, w szczelinie między horyzontem a chmurami, błysnęło słoneczko.
Trasę kręcę przez Łagiszę i Dąbrowę Górniczą. Jedzie mi się bardzo dobrze, spokojnie i przyjemnie. Na miejscu jestem z zapasem kilku minut.
Powrót bez wielkiego gięcia kolejno przez: Mec, Środulę, Stary Będzin, ścieżka małobądzka, Nerka, Łagisza, Sarnów, Psary. Słonecznie ale nie za ciepło. Z kierunku zachodniego zawiewało nieco. Przejazd spokojny i całkiem przyjemny.
Kategoria Praca