limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DPD

  • DST 35.00km
  • Czas 01:38
  • VAVG 21.43km/h
  • Sprzęt Kiedyś Giant
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 października 2014 | dodano: 02.10.2014

+12. Jezdnie w większości mokre ale bez opadu. Początkowo lekkie mgły. Dywan chmur, który nadciągnął wczoraj sprawił, że dość długo było całkiem ciemno. Start jak najbardziej w oknie - 6:13 - więc dziś spokojne kręcenie. Jak często się zdarza, drobne wnerwy przez puszko-kierowników.

Powrót z pracy rozpoczął mi się w drobnym pokapywanu, które na szczęście skończyło się kiedy osiągnąłem Mec czyli dość szybko. Resztę drogi (Środula, Stary Będzin, ścieżka przy Małobądzkiej, nerka, Łagisza i Sarnów) już na sucho. Dywan chmur dalej wisi a temperatura niższa niż rano.




komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!