limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

O

Niedziela, 28 czerwca 2026 | dodano: 28.06.2026

Zwykłe zagięcie do wsiowej piekarni. Na powrocie wygięcie od remizy do Dino i OPS-u.
+35 w cieniu na starcie. W słońcu odrobinkę cieplej. W końcu jakieś przyzwoite temperatury nastały.
Okolice niemal wymarłe. Jednego rowerzystę tylko widziałem naocznie. Poza tym nieznaczny ruch samochodowy i czasem gdzieś było słychać ludzi taplających się w basenach ogrodowych.


Kategoria Inne


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!