DPD
-
DST
35.00km
-
Czas
01:56
-
VAVG
18.10km/h
-
Sprzęt Merida Matts TFS 100D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start w oknie czasowym.
Warunki dobre. +9. Niegroźne chmurki. Przebijające słoneczko. Minimalne ruchy powietrza. W użyciu długie wdzianko. Może powrót na krótko. Choć w prognozie jakieś opady. Nie zapowiada się ten maj jakoś super letnio.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Na mecie z zapasem 2 min.
Początek powrotu w kropli czyli w przeciwdeszczach. Przez Mortimer, Park Hallera i centrum D. G. w pełnych. Przed wjazdem na Koszelew zdejmuję płaszczopelerynę bo przestało kapać ale jeszcze zostawiam ochraniacze na buty, bo mokro. Przez Koszelew staczam się do nerki i potem standard obok targu w kierunku Łagiszy i Odkrywkową na własne ślady.
Na finiszu piekarnia.
Tempo nieambitne żeby się za bardzo nie zagotować na początku i nie uflejać w ogóle. W sumie przyjemnie się kręciło.
Kategoria Praca






















