limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Po chlebek

Niedziela, 9 lutego 2025 | dodano: 09.02.2025

Zwykłe zagięcie do wsiowej piekarni.
Pochmurno. +3. Bez znaczących podmuchów.
Po drodze spotkałem tylko jednego szoszona.


Kategoria Inne


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!