limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

Z

Sobota, 18 kwietnia 2026 | dodano: 18.04.2026

Zagięciem przez Kasztanową i obok remizy do wsiowej Stokrotki po zaopatrzenie. Na finiszu piekarnia i paczkomat.
W końcu warunki takie, że da się jechać we wdzianku na krótko. W cieniu +16 ale odczuwalnie przyjemnie. Lekki ruch jeszcze nieciepłego powietrza z zachodu. Za to słoneczko wyrabia termikę. Niegroźne chmurki.
Całkiem sporo rowerzystów maści wszelakiej: "szoszoni", elektryki i klasyki.


Kategoria Inne


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!