limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPD

Piątek, 6 lutego 2026 | dodano: 06.02.2026

Przy piątku lekkie marudzenie i start o 5:43.
+3. Bez podmuchów. Jezdnie głównie niesuche.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza.
Na finiszu 5 min. zapasu.
Całkiem sporo rowerzystów dziś po drodze spotkałem.

Powrót niespiesznie trasą jak wczoraj.
Zauważalnie cieplej i nawet słoneczko lekko przebijało w ciągu dnia. Na finiszu +5 na termometrze.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!