limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPND

  • DST 38.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 13.41km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 stycznia 2025 | dodano: 21.01.2025

Dobry rozruch i start o 5:31.
-1 na termometrze. Bez podmuchów. Przy ziemi wszystko zmarznięte.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Dwa odcinki z buta żeby rozgrzać stopy. Jeden o d BurgaFlex do Kreisela i potem Aleja Róż. Łącznie może z kilometr.
Na miejscu z zapasem 10 min. Dziś całkiem sporo rowerzystów widziałem po drodze.

Powrót zagięty przez Mortimer, Aleję Róż, Reden, Łęknice, przejazd między Pogoriami, Preczów i Sarnów. Na wiosce wjazd do piekarni i grzeczny finisz do domu.
Po drodze trochę jeżdżenia po białym, zlodzonym.
Całkiem sporo rowerzystów po drodze.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!