limit prowadzi tutaj blog rowerowy

Niejeżdżenie boli. Dosłownie.

DNPND

  • DST 33.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:42
  • VAVG 12.22km/h
  • Sprzęt Indiana Fat Bike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 stycznia 2025 | dodano: 15.01.2025

Poprawiam nieco start - 5:34.
W nocy trochę dosypało ale na szczęście nie jakoś masakrycznie. Termometry pokazywały między zero a +1. Bez podmuchów za to jakieś drobne kropelki, które co jakiś czas mi rozmywały obraz świata.
Trasa przez Ksawerę i Mydlice. Jechało się lepiej niż wczoraj choć czas przejazdu dłuższy. Spadłe białe dawało lepszą przyczepność ale też i wymagało więcej wysiłku, zwłaszcza na podjazdach.
Na mecie z obsuwą na 1 min.

Na powrocie cieplej niż rano. Sporo śniegu wytopiło. Pod koniec jazdy wstały mgły.
Wracam po własnych śladach. Na finiszu podjazd do piekarni. Tempo spacerowe ale jechało się dobrze.


Kategoria Praca


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!