DNPD
-
DST
33.00km
-
Teren
15.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
12.00km/h
-
Sprzęt Bottecchia Senales Fat Bike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Start nieco późno - 5:45. Przy istniejących warunkach obsuwa pewna.
Termometry zeznały -8 i -6 czyli pewnie coś po środku. Na starcie trochę prószyło. Podmuchy z północnego wschodu. Na ścieżkach różnie. Na jezdniach w miarę ok.
Trasa zwykła przez Łagiszę, Zieloną, Aleję Róż, Mortimer i centrum Zagórza. Tylko jeden lekki uślizg na wyjeździe z magazynów Lidla w Gródkowie.
Na mecie z obsuwą na 9 min. Końcówki niezmarznięte bo jechałem na chemii.
Na powrocie nieco cieplej ale jeszcze mrozik. Pochmurno. Na końcówce nieco prószyło.
Trasa przez Mydlice i Koszelew do nerki i potem powrót na własne ślady. Na finiszu piekarnia.
Tempo mozolne. Ścieżki w dużej części nieodśnieżone i z tego też powodu dopisuję sobie jazdę terenową.
Finisz jeszcze przed zachodem słońca. Nieco zmarznięte końcówki dolne bo powrót bez chemii.
Kategoria Praca






















